• Wpisów:118
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 18:26
  • Licznik odwiedzin:4 744 / 2200 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
I kochałam ten stan gdy za wszelką cenę chciałeś mnie rozśmieszyć. Jak zaczynałeś mnie przytulać bez powodu. Jak po raz kolejny łaskotałeś mnie a ja nie umiałam nad sobą panować. Jak biegłeś za mną kiedy się oddalałam. Jak każdym uśmiechem zaczarowywałeś mnie na nowo. Jak po każdym spotkaniu czułam że wiem o tobie coś nowego.

tak chyba będę za Tobą tęskniła, chyba na pewno!


i Twoje słowa 'ułoży się' nie dają mi w to wiary
 

 
może wszystko to, co było między nami zgasło, może nie damy sobie drugiej szansy, tak jak nie zapalimy dwa razy tej samej zapałki. może.. a może właśnie za jakiś czas znów będziemy budować wszystko od podstaw, poznawać siebie na nowo, już jako innych ludzi. może gdy się zmienimy, nie będziemy już w pełni siebie akceptować. będzie nas różniło coraz więcej rzeczy. może wtedy stwierdzimy, że już do siebie nie pasujemy, że nie jesteśmy jak rodzeństwo, że to wszystko przepadło.
 

 



Give me love like never before
'Cause lately I've been craving more
And It's been a while but I still feel the same
Maybe I should let you go
You know I'll fight my corner
And that tonight I'll call ya
After my blood is drowning in alcohol
No I just wanna hold ya.


wszystko się wali...
niech będzie dobrze proszę!
 

 
jesteś pieprzonym egoistą, myślisz tylko o sobie, to nie bajka to prawdziwe życie a ja nie mam zamiaru wybaczać wszystkiego, konsekwencje każdy ponosi i ty też musisz ale pewnie tego nie zrozumiesz jesteś po prostu zbyt dziecinny.
Ja już przestałam wierzyć w bajki.

naiwna, głupia, łatwowierna- ale pewnie ty znasz lepsze określenia mnie!

życie to nie bajka...
 

 
chyba zdecydowanie lepiej nam będzie osobno
inaczej oboje się niszczymy
a nasze plany przemieniają się w autodestrukcje
możemy się unikać, nie rozmawiać, nie patrzeć na siebie, ale i tak nie zapomnimy o tym co było...
 

 
jesteś tak cholernie niedojrzały
jesteś po prostu dużym dzieckiem!

znowu się wszystko wali...

-Kocham Cię - powiedziała patrząc w najpiękniejsze oczy świata.
-Mówiłaś coś? - powiedział chłopak wyciągając z uszu słuchawki, z których słychać było basowy głos gitary.
-Mówiłam, że ładna dziś pogoda.
 

 
za każdym razem gdy Cię widzę odwracam głowę, dlaczego? to chyba odruch bezwarunkowy...
onieśmielasz mnie!
 

 



Tak długo czekała na to spotkanie. Tak dawno przecież się nie widzieli. Droga na stację PKP trwała krócej niż zwykle. Weszła na peron i usiadła na ławce. Wyciągnęła z kieszeni telefon na którym widniała koperta z zawartością: "Czekasz na mnie ?" Uśmiech od ucha do ucha i szybkie wysłanie "Tak." Popatrzyła jeszcze na godzinę i schowała telefon z powrotem do kieszeni. Całe 10 min. Miała całe 10 min, które ciągnęły się dziwnie długo. Nagle w oddali słychać było pociąg. Zerwała się na równe nogi. Pociąg wjechał na stację. Serce biło jej jak szalone. Ręce drżały. Otworzyły się drzwi .. Wysiadło sporo osób a jego nadal nie było. Spuściła głowę. Spojrzała ponownie i zobaczyła go wysiadającego z bagażami. Uśmiechnęła się i poszła w jego stronę. Rzucił Torbę na ziemię i rozłożył szeroko ramiona, w które mu wpadła. Uniósł ją wysoko tuląc do siebie. Postawił ją a ona wyszeptała mu do ucha: "Tęskniłam". nie zdążyła powiedzieć nic więcej. Zamknął jej usta pocałunkiem.
 

 




.bo najpiękniejsze jest to jak dwoje ludzi patrząc na zatłoczoną salę widzą tylko siebie.

♥!
 

 
Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.

prawdziwe!
 

 
straty- nieznaczne
zabawa- najlepsza!

poproszę o powtórkę!
 

 
włam!
pozdrawiamy z najlpeszej wixy!
i anjlepszą organizatorkę! ♥

-Kuba, Michał, Bartek
 

 
Uwielbiam podnosić na niego wzrok i mieć nadzieję, że tego nie zauważa. Kocham to ciepłe, rozkoszne drżenie mojego ciała, gdy na horyzoncie pojawia się jego sylwetka..

to właśnie on jest autorem każdego mojego uśmiechu. Jest całym moim szczęściem...wszystkim tym co mam i kim jestem.


how romantic!
 

 
dziękuje za świetną kawę którą mi przyniosłeś, za to że jesteś i pomagasz mi ogarniać dom.

'Idziemy przez ten świat samotnie, ale jeśli mamy szczęście, to przez jedną chwilę należymy do kogoś i ta jedna chwila pozwala nam przetrwać całe wypełnione samotnością życie...'

najszczęśliwsza na całym świecie!

dziękuje! *.*
 

 
dzisiejszy dzień bardzo udany!
ponownie masa prezentów i masa szczęścia
a teraz zaczynam sprzątanie, mam nadzieję że mój dom przeżyje stado ludzi i dziką wixe, oby!
mam nadzieję że nie będzie zbyt wiele szkód.
zapraszam z asortymentem hahaha padłam!
alko chińczyk-zawsze spoko!
 

 
“Prawdziwa przyjaźń nie kończy się nigdy. Nic nie jest w stanie jej zachwiać - żadne kłótnie, wątpliwości czy inne problemy. Nawet odległość nie może być przyczyną do jej zerwania. Kilometry nie są dobrą wymówką do zakończenia znajomości. Bo gdy zależy ci na kimś, starasz się, niezależnie od tego, co was dzieli. Najważniejsze jest to, co was łączy...”


poproszę szybko powtórkę!
 

 
najlepszy spacer ever!

Miłość jest wtedy, kiedy chcesz z kimś przeżywać wszystkie cztery pory roku. Kiedy chcesz z kimś uciekać przed wiosenną burzą pod osypane kwieciem bzy, a latem zbierać z tym kimś jagody... i pływać w rzece. Jesienią robić razem powidła i uszczelniać okna przed wiatrem. Zimą - pomagać przetrwać katar i długie wieczory, a jak już będzie zimno, rozpalać razem w piecu...


tak, chyba tak...
 

 
zakupy zaliczone!
post dodawany w aucie zawsze spoko!
a teraz czeka mnie spacer, nie mogę się Ciebie doczekać!
lubię jak mnie przytulasz kolego, no cóż chyba za bardzo lubię...powoli się od tego uzależniam...
chyba robię coś nie tak...
 

 
dostałam najwspanialsze prezenty i mam najlepszych przyjaciół pod słońcem!
Odnowiłam dzisiaj kontakt z pewnymi ludźmi i sprawiło mi to ogromną frajdę!
Śnieg w moim pokoju jest całkiem spoko zwłaszcza dy wrzucają go moi kochani bracia!
A teraz idę z moim bratem po prezent dla jego dziewczyny, tak myślę że mam najlepszego brata pod słońcem!


Wpuść mnie,
na całe miasto, z całych sił - wołam,
wpuść mnie,
wpuść mnie, bo skonam.

Samotny domek na wzgórzu, lekko się błyszczy w świetle dnia,
Cieniutką ścieżką do wnętrza,
niejeden by pragnął,
niejeden by chciał.
I kuszą przycięte trawniki,
puszyste mchy i róży kwiat.
Dosięgnąć jednak dzwonka
nie bardzo mogę, nie bardzo się da,
nie bardzo mogę, nie bardzo się da,
nie bardzo mogę, nie bardzo się da.

nie mogę przestać śpiewać!
 

 
dzisiaj się trochę pobawiłam w Św. Mikołaja i jestem bardzo zadowolona z zakupów. Jednak były one tak miłe ze względu że miałam świetne towarzystwo. A prezent dla Ciebie jest bardzo wyjątkowy. Tak jestem romantyczką i cholernie szczęśliwą osobą.

Jesteś moją terapią i na sam Twój widok mam uśmiech na twarzy. Po każdym naszym spotkaniu śmieję się sama do siebie. Pisząc z tobą uśmiecham się do monitora. Czuję się jakbym była chora na Ciebie. I chce żeby ten stan trwał jak najdłużej!
A do tego jesteś najsłodszym i najmilszym chłopakiem.

Rozumiem waszą zazdrość, tak jest czego(kogo) zazdrościć ♥!
 

 
oglądnij dobry film i nie przewijaj poczekaj aż sam się skończy nie omijaj żadnego momentu nawet nieznaczącego bo te najmniejsze rzeczy znaczą najwięcej i czytaj między wierszami nie wszystko jest takie jakie się wydaje i pamiętaj nie oglądaj się za siebie bo w życiu nie ma przycisku wstecz tylko idź dalej stopu też nie wciśniesz ale zawsze możesz śmiać się z niepowodzeń i uczyć się na błędach!


moje życie się zmieniło o 360' a ty chcesz żebym z tego zrezygnowała? Nic z tego kolego.
Zbyt wiele w to włożyłam wysiłku żebyś teraz to zniszczył. Zyskałam też dwie najważniejsze osoby.Przykro mi ale nie skorzystam z twojej propozycji.
+pozdrawiam wszystkich byłych chłopaków-walcie się miśki ;*
 

 
Życie to wiel­ka res­taurac­ja ot­warta przez całą dobę. Ni­by ma bo­gate me­nu ale i tak połowa z tych rzeczy aku­rat się skończy, gdy będziesz chciał je zamówić. Kel­nerką w przykrótkiej spódniczce jest Przez­nacze­nie. Ty de­cydu­jesz, co chcesz zjeść, ale to od niej za­leży w ja­kim cza­sie i sta­nie ot­rzy­masz zamówiony po­siłek. Kręci z nią ochro­niarz-Los, le­piej na niego uważaj, bo nap­rawdę pot­ra­fi dać w kość. Pi­janym bar­ma­nem za ladą jest Szczęście i bar­dzo często nie tra­fia do two­jego kieliszka. Miłość - za­pom­niana przez wszys­tkich kuchar­ka - cza­sem tra­ci smak i źle przyp­ra­wi to i owo. Nadzieja pra­cuje tu tyl­ko ja­ko sprzątaczka. Przychodzi o dwóch po­rach - bar­dzo wcześnie i bar­dzo późno, to dla­tego niewiele osób ją spo­tyka, a reszta nie do­cenia jej pracy.
Różni ludzie mogą do­siąść się do two­jego sto­lika, ale pa­miętaj: na ko­niec uczty każdy i tak dos­ta­nie od­dziel­ny rachunek.
  • awatar Niewiadoma ja: Jakie fajne porównanie... Nie wpadłabym na to.. Zaintrygowało mnie "przeznaczeni" jest tu opisane w super detalach.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Okay Tell me something you like?
Like or love?
Love
You

przekochane ♥
 

 



sztuczni ludzie oceniający mnie-zawsze spoko
haters gona hate
chyba naprawdę jesteście zbyt dziecinni i zaczynacie mnie nienawidzić akurat wtedy gdy mam cholerne szczęście, ale wg nie obchodzi mnie opinia ludzi takich jak wy!