• Wpisów:118
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 18:26
  • Licznik odwiedzin:4 582 / 2056 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
jak się bawić to się bawić, drzwi wyjebać okno wstawić
bejb ;*
zaczynamy! pary hart? body rock?
yes, yes, yes ♥♥♥
  • awatar wish-you-were-here: aha -.-
  • awatar Gość: nie pij misku :* mam cię na oku i jego też, nie przesadzcie koty <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
ach te plotki
naprawdę strasznie fajnie się dowiadywać o sobie TAKICH rzeczy!
miłe określenia -.-


dajmy sobie spokój
może to nie jest łatwe ale jakoś to zniosę
dla ciebie też to nie powinno być wielkim problemem
więc dlaczego cały czas wracasz do tego co było?
skończ to!

zimna suka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ja już przestałam łudzić się że coś będzie między nami i radzę Tobie ty też o tym zapomnij. Teraz ja się chce zabawić, zrobić to co ty robisz w kółko. Pobawię się tobą tak jak ty mną i wcale nie będę zważała na Twoje uczucia. Ty nie miałeś skrupułów i nie obchodziło Cię to co się dzieje u mnie. Wiesz uczę się od najlepszych- od Ciebie 'misiu' ;*
 

 
Staczała się, każdy schemat nie pasował do tego co teraz czuła. Nie kochała go, ale lubiła za bardzo.
Widziała,że on nie chce z nią być, ale nie dawał tego do zrozumienia. Bała się,że to straci. Zada głupie pytanie. Stąpała go cienkim lodzie, ale śmiało brnęła w to z premedytacją. Angażowała się.
Wiedziała, że może ostro dostać po dupie, ale nie umiała. Był jak magnes, był starszy. Może to było to? To, że był starszy wszyscy by jej zazdrościli. Nie , nie mogła być, aż tak pusta. Wcześniej chodziło o wartości moralne, a dziś? Dziś się bała, że jutro go nie będzie. Bała się, że się zakochała.
 

 
Podsumowanie!
Rok 2012 był bardzo dobrym rokiem, dał mi dużo do myślenia i chyba zmądrzałam ;O
Jestem bardzo szczęśliwa że jednak się nie skończył i nadal tkwimy w tym popieprzonym świecie!
Nie zawsze było kolorowo ale zawsze miałam przy sobie ludzi których kocham!
Było mnóstwo komplikacji i mnóstwo złych decyzji
I właśnie w 2012 założyłam bloga miśki!

I dziękuje za sylwestra!
było magicznie ♥
 

 


ZDECYDOWANIE NAJLEPSZA ICH PIOSENKA!

chciałabym żebyś ty też mnie tak akceptował
żebyś na każde moje zmiany zdania reagował uśmiechem
żebyś miał do mnie w chuj cierpliwości
i żebyś po prostu przy mnie był kiedy Cię potrzebuje
tak po ludzku mnie wspierał tyle w zupełności mi wystarczy
czy naprawdę proszę o tak dużo?
 

 
komplikacje, niewyjaśnione sytuacje

najchętniej spędziłabym ten wieczór z papierosem, butelką wina i obudziła się nazajutrz niepamiętająca zupełnie nic...
chciałabym mieć cholerną pustkę w tej pieprzonej głowie chciałabym zapomnieć o wszystkim i wszystkich, bez wyjątków
 

 
chujowy dzień, jak co dzień
przepraszanie i robienie tego samego nie jest w porządku
nic nie jest w porządku
to że cały czas rozmawiamy nie pomaga nam naprawić kompletnie niczego, wolałabym zapomnieć
raz na zawsze
 

 
chyba nie wiemy w którą stronę to zmierza
zrobiliśmy taki wielki bałagan a teraz nie umiemy z powrotem tego poukładać
wiem mam w tym swoją zasługę
chyba właśnie tak miało być
szczęście nie jest nam pisane...
  • awatar Anonimowezycie: zajebiste , lajk musi być :d wbijaj i skomentuj ^^
  • awatar † Imagine †: omomomom :D Zapraszam do mnie :) Jeżeli spodoba ci się mój blog to dodaj mnie do znajomych :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
wszystko sztuczne i na pokaz.
Miłość tak jak z obrazka jednak jedyne co się w niej liczy to fizyczność, zero rozmów i psychologii.
Przyjaźń tak choć się napić a później powiem Ci swój sekret!Tak prawdziwi przyjaciele...


Lubię się dowiadywać o sobie ciekawych rzeczy-serio!

zapowiada się miły sylwester ♥!
 

 
Nagle dzieje się coś…
Coś się uruchamia… i w tym momencie wiesz że coś się zmieni…
I w tym momencie zdajesz sobie sprawę że wszystko zdarza się tylko raz…
Następnie okazuje się że to wszystko zdarza się tylko jeden raz, i że nigdy więcej nie poczujesz tego samego.
ze już nigdy nie będziesz trzy metry ponad niebem.



W pewnym momencie jesteś tak przyzwyczajona do samotności, że tracisz zdolność kochania



I teraz pozostaje mi leżenie w bezruchu i przyglądanie się temu, co się wokół mnie dzieje



No bo po co te wszystkie słowa, jeśli nie stoją za nimi uczucia?
 

 
Za każdym razem jak patrze na Ciebie przeszywa mnie jakaś niewidzialna siła. Może i jak nasze oczy się spotykają ja jak najszybciej odwracam wzrok ale tak naprawdę uzależniłam się od Twojego widoku! Od Twoich ciemnych oczu, które za każdym razem mnie cholernie przyciągają, jak magnes!
Od Twojego najszczerszego uśmiechu i od Twojego głębokiego głosu, od dotyku Twoich dłoni i od dotyku Twoich ust!
 

 
bardzo dziękuje za dzisiaj, za każdą przerwę, za każdą rozmowę, za leżenie, za przytulanie i za łaskotanie (chociaż za to nie dziękuje)
powoli przyzwyczajam się do tego co było do błogiego stanu szczęścia i wszechobecnej miłości
zmieniam okulary na różowe i patrzę od dziś przez pryzmat szczęścia
postarajmy się tego nie spieprzyć!
 

 
Pamiętasz jak byliśmy nad jeziorem?
Staliśmy we dwoje i przyglądaliśmy się jak zachodzi słońce.
Pamiętasz jak byliśmy na polu namiotowym ?
Staliśmy we dwoje i całowaliśmy się przy pełni księżyca.
Pamiętasz jak zostaliśmy sami, nie było nas tylko ja i ty ?
Ciągnęło nas do siebie z taką prędkością że nie potrafiliśmy żyć inaczej niż przedtem.
Pamiętasz jak mówiliśmy ‘na zawsze’ ?
Kłamaliśmy, wcale tak nie było, nie jest i nie będzie.
Pamiętasz nasze wspólne plany?
Teraz pozostały tylko moje i twoje.
Pamiętasz tą poranną kawę ?
Budziliśmy się, ja zostawałam w łóżku a ty robiłeś śniadanie i poranną kawę.
Pamiętasz jak mówiliśmy że chcemy spędzić ze sobą resztę życia, że chcemy się razem zestarzeć?
To była tylko chwila, tylko parę słów których nie spełniliśmy.
Pamiętasz te kłótnie?
Wrzeszczeliśmy na siebie a przy tym, śmialiśmy się sami z siebie.
To nic, bo tego juz nie ma, ale liczy się to co pozostało.
The End.

początek, znowu! ♥
 

 
Wszystko, czego chcę to nic więcej niż usłyszeć twoje pukanie do mych drzwi,bo jeśli mogłabym zobaczyć twą twarz jeszcze raz jestem pewna że mogłabym umrzeć szczęśliwa

nie lubię pożegnań za każdym razem umieram na nowo
rany się goją, ale blizny pozostają
 

 
Łudzę się , otwieram oczy ,patrzę przez okno , czuję Twój dotyk . Serce przepełnione , kroplami rosy . Myślę o Tobie , Twoje brązowe oczy , Twoje ciemne włosy .Uśmiechałeś się do mnie , nie mogłam spać w nocy . Tylko Ty dajesz mi szczęścia dotyk , dla Ciebie mogłabym w ogień skoczyć . Moje serce bije tylko dla Ciebie , każdego dnia i nocy . Widzisz me zapłakane oczy ,one powiedzą Ci jak mamy dalej kroczyć . Nie wiem jak teraz spojrzymy sobie w twarz , czy jeszcze szanse mi dasz . Sam pośród czterech ścian, piszę do Ciebie . Nie wiem , czy wiesz , jak bardzo kocham Ciebie .Chciałam dla nas jak najlepiej , choć dużo rzeczy robiłam , nie tak jak trzeba . Wiem , że to Cię bolało , dziś za te wszystkie krzywdy dotknę nieba . Pamiętaj jesteś i będziesz mym aniołkiem , bez którego życie sensu nie ma . Gdy będziesz tego słuchać mnie już nie będzie . Wiedz ,że zawsze chciałam być z Tobą wszędzie . W Twoich ramionach czułam się bezpiecznie . Kiedyś ‘ my’ dzisiaj tylko ‘ ja i Ty’ . Nie spełnione marzenie , które pozostanie być tylko z Tobą dziś i do końca razem .Lecz trudno , wybrałeś inną drogę , lecz na to już nic nie pomogę . Nie będę wchodziła Ci w drogę , chce żebyś był tylko szczęśliwy .

zjebane uczucia -.-
a co jeśli ja nie umiem drugi raz spróbować?
  • awatar wish-you-were-here: niestety nie napisałam, ale zgadzam się jest świetne i prawdziwe! i chętnie odwiedzę ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
może i zachowuje się jak małe dziecko...
Jak byłam mała to nie mogłam się pogodzić z utratą ulubionej zabawki. Płakałam i natychmiast chciałam ją odzyskać. To chyba niedziwne że teraz nie chcę się pogodzić ze stratą Ciebie. Naprawdę byłeś dla mnie ważny i nadal jesteś...
 

 
Stanęła na tarasie z kubkiem gorącego kakao w dłoniach. Spojrzała na księżyc.’Wiesz, Olbrzymie…’ Uśmiechnęła się do siebie. ‘Dłonie ogrzewa mi kubek gorącego picia, a tak bardzo chciałabym, żeby na jego miejscu były dłonie mężczyzny, który odszedł. Wiatr oplata moją szyję powodując dreszcze, które nijak mają się do momentu, w którym jego usta wpijały się w moją skórę, tym samym powodując paraliż ciała. Przytulam głowę do poduszki i nie czuję nic. Brakuje mi uderzeń jego serca pod uchem.’Spuściła wolno głowę. ‘A mnie brakuje Ciebie.’ Usłyszała.
 

 
Dlaczego nasze oczy zawsze się spotykają?
Próbuje patrzeć w ziemię i unikać Cibie jak ognia, ale w ogóle mi to nie wychodzi. Im bardziej się staram tym bardziej wszystko się wali.
Coś mnie do Ciebie tak cholernie przyciąga!
 

 
nie jestem typową laską. pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje. Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku. Nie Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną, lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję. nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku. nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie. nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno ‘kocham Cię mała’ jestem skłonna oddać Ci cały swój świat.

chyba jesteś moim całym światem!
 

 

Miło byłoby marznąć na deszczu z Nim.
Stać bez parasola.
Przemoknięte ubrania.
Włosy, przylepiające się do twarzy.
Stać tam i marznąć.
Marznąć i stać.
Ona ukryłaby twarz w jego szyi, a on opatuliłby ją ramionami,
przytulając mocniej do siebie.
Położyłby swój podbródek na jej głowie i szeptał,
że nie musi się już niczego bać.

byłoby cholernie miło...
 

 
Powinniśmy siebie unikać, ja się przynajmniej staram. Nie chce zapomnieć ale muszę. Nie chce stać w miejscu i czekać. Chce aby w końcu coś dało mi siłę do działania. Możemy działać razem albo całkowicie osobno. Możemy nadal próbować, albo po prostu skończyć na głupim 'cześć'. Wybór należy tylko do nas nie zmarnujmy tego. Masz rację możemy być szczęśliwi naprawdę cholernie szczęśliwi, albo po prostu możemy szukać szczęścia gdzie indziej.
Ale chyba powinnam przestać się łudzić że gdzieś znajdę Twój odpowiednik.
 

 
A najgorsze jest to że za każdym razem jak na Ciebie patrzę mam taką cholerną ochotę rzucić Ci się na szyję i nigdy nie puścić. Czy to źle że chce mieć swój cały świat przy sobie?

Memories never die!

tęsknię, tak bardzo za Tobą tęsknię
 

 
Twoje sms'y na dobranoc wcale nie pomagają mi zasnąć!
To że rozmawiamy jest dobrą terapią ale przytulanie i inne rzeczy już nie bardzo (if you know what i mean)
i może naprawdę się ułoży nadzieja!